Kariera po kilka
czy nawet kilkanaście lat w jednym miejscu pracy już nie jest “modna”. Najczęściej
pracę zmieniają młodzi (do 25-tego roku życia): średnio 14 miesięcy u
pierwszego pracodawcy. Im starsi, tym więcej czasu poświęcają na rozwijanie
kariery w danym miejscu pracy: średnio 4 lata do 35-tego roku życia i średnio 9
lat po 35-tym roku życia.
Pracę jednak zmieniamy i ważne jest, aby zrobić
dobre wrażenie w nowym miejscu pracy. Pracując
w dziale HR wprowadzałam do organizacji setki nowozatrudnionych osób. Niektóre
z nich robiły na mnie bardzo dobre wrażenie, inne z kolei zapamiętałam z
zupełnie innego powodu. O czym zatem pamiętać przychodząc do pracy dnia
pierwszego?
1.
Bądź dobrze przygotowany od strony
administracyjnej.
Przynieś ze sobą wszystkie wymagane dokumenty: kwestionariusz osobowy,
zaświadczenie lekarskie o zdolności do pracy, skany dyplomów, poprzednich
świadectw pracy, ksero dowodu osobistego, numer własnego konta bankowego, itd.
Listę wszystkich wymaganych dokumentów dostaniesz kilka dni przed rozpoczęciem
pracy, bądź więc dobrze przygotowany. Co prawda niektóre dokumenty można
donieść w późniejszym terminie, ale większość jest wymagana już dnia
pierwszego. A brak niektórych (na przykład zaświadczenia lekarskiego) spowoduje,
że nie można podpisać umowy o pracę.
2.
Czytaj dokładnie co podpisujesz: zwłaszcza wszelkiego rodzaju regulaminy
obowiązujące w firmie. Podpisanie się pod Regulaminem Pracy bądź Polityką
Bezpieczeństwa IT oznacza, że będziesz stosować się do ich zasad i wszelkiego
rodzaju tłumaczenia: „podpisałem się, ale nie miałem czasu przeczytać i nie
wiedziałem, że nie można ściągać gier na komputer służbowy” nie są żadnym
wytłumaczeniem. Jeśli czegoś nie rozumiesz w oficjalnych dokumentach firmowych
– dopytaj. Dział HR chętnie udzieli wszelkich informacji.
3.
Bądź przygotowany pod względem
merytorycznym. Na
programie wprowadzającym (induction program) dowiesz się wszystkiego o firmie.
Postaraj się jednak poczytać cokolwiek na temat firmy, jej głównych produktach
/ usługach, klientach. Internet jest pełen informacji ogólnodostępnych, poświęć
trochę czasu na dowiedzenie się kim jest Twój nowy pracodawca. I tak powinieneś
był to zrobić przed rozmową kwalifikacyjną ;-)
4.
Pierwszego
dnia (i zresztą każdego następnego też) przyjdź
punktualnie. Dowiedz się dokładnie gdzie odbywa się program wprowadzający
(szczególnie ważne, jeśli firma jest duża i posiada więcej niż jeden budynek w
danym mieście). Sprawdź jak dojechać komunikacją publiczną lub gdzie
zaparkować. Często zdarzało się w mojej poprzedniej firmie, że nowozatrudniony
pracownik wpadał spóźniony „bo nie było miejsca do parkowania”.
5.
Wygląd. Schludny, profesjonalny, skromny (ale bez
przesady). Pamiętaj, że pierwszego dnia najczęściej wykonuje się zdjęcia do
karty wejścia (bagde), upewnij się, że wyglądasz tak, aby nie wstydzić się tego
zdjęcia przez najbliższe kilka miesięcy…. Przy okazji polecam lekturę niezwykle
inspirującego bloga: www.prosperitybyrenata.com. Świetne artykuły o tym jak
należy wyglądać w pracy, niezależnie od wieku. Artykuły, które szczególnie
polecam to:
http://prosperitybyrenata.com/wizerunek-sukcesu-po-40-dress-for-success-over-40/
(nie tylko dla kobiet po 40, ale dla wszystkich, niezależnie od wieku).
6.
Słuchaj uważnie i nie bój się zadawać
pytań. W natłoku
informacji i tak nie zapamiętasz wszystkiego, ale przynajmniej wychwycisz
najistotniejsze informacje. A zadając pytania (oczywiście w odpowiednim czasie
i miejscu), zrobisz dobre wrażenie na prezenterach…
7.
Nie porównuj nowego pracodawcy do poprzedniego, zwłaszcza w
kontekście, że u tego poprzedniego było lepiej. Pytania w stylu „w mojej
poprzedniej firmie podwyżki były wysokie i co pół roku, a jak jest u Was?”, na
pewno nie zrobią dobrego wrażenia.
8.
Uważaj na: żarty, komedie pomyłek, wpadki, wynikające
niekoniecznie z Twojej złej woli, a raczej z nieznajomości zespołu i
organizacji. Twój komentarz na temat niemiłej pani na recepcji może bardzo
szybko do niej wrócić (bo właśnie rozmawiasz z jej najlepszą przyjaciółką), a
skarga na HRy („ależ oni tam mają bajzel”) wygłoszony do niepozornie
wyglądającej szefowej tego działu może być bardzo szkodliwy. I absolutnie
omijaj z daleka tematy związane z polityką, religią, dyskryminacją mniejszości,
itd.
9.
Nie pytaj co firma może zrobić dla Ciebie,
zapytaj co Ty możesz zrobić dla firmy (parafrazując słynnego polityka). Wszelkiego rodzaju pytania o podwyżki,
awanse, urlopy, itd. zostaw sobie na późniejszy termin.
10.
Last,
but not least: Pozytywne nastawienie i
uśmiech absolutnie obowiązkowe. Chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego…
Brzmi trudno?
Wcale nie. A zastosowanie się do powyższych zasad na pewno zaprocentuje. Bo jak
mówią: „YOU NEVER HAVE THE SECOND
CHANCE TO MAKE THE FIRST IMPRESSION”
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz